|
Zabawek, powinno być możliwie jak najwięcej
(zależnie od wielkości klatki czy akwarium oczywiście).
Można je tez wymianiać na inne, a poprzednie znów włożyć
za jakiś czas. Dzięki czemu myszki będą miały
urozmaicenie. Należy zwrócić uwagę, czy dane myszy nie mają skłonności
do zjadania zabawek oraz domków z tworzyw sztucznych, gdyż
może to doprowadzić do zatkania jelit.
KOŁOWROTKI
ODPOWIEDNIE DLA MYSZY
Lubianą
przez myszy zabawką, przez część osób uważaną wręcz
za niezbędną, jest kołowrotek. Pozwala on zwierzątku
na troche ruchu mimo uwięzienia w klatce. Nie możne
jadnak być tak, że stanowi on jedyny "wybieg"
zwierzęcia. Nie każda karuzela jest odpowiednia dla
gryzoni. Najlepiej nie kupować kołowrotków z
otworami między szczebelkami. Mysie łapki oraz ogonki
mogą połamać się klinując w tych otworach.
W
sklepach dostępne
są pełne kołowrotki, gdzie odstępy zastępuje
przezroczysty plastik. Jednak jeśli nie uda się takiej
karuzeli dostać można dla bezpieczeństwa przewlec przez
szczebelki papier.
Kołowrotek
bez szpar
między szczebelkami,
o średnicy 14, 5 cm.
Przyczepiany
do szczebelków.
Cena:
około 3 zł |

|
| . |
|
Kołowrotek
Trixie
z metalowym rusztowaniem
(Laufrad mit Metallhalterung),
o średnicy 14 cm (mały)
i 16, 5 cm (duży).
Przyczepiany
do szczebelków,
zawieszany lub stojący.
Cena:
około 12 zł (mały)
15 zł (duży) |
 |
| . |
|
Kołowrotek Ferplast
z podstawą,
o średnicy 14, 5 cm.
Przyczepiany
do szczebelków
lub stojący.
Cena:
około 24 - 25 zł |
 |
Kołowrotki
mogą być przyczepiane o ściany klatki, zawieszane na
suficie dzięki odpowiedniemu stelażowi (jak z przypadku
kołowrotka Trixie) lub z podstawią (kołowrotek Ferplast).
Zamiast kołowrotka można też użyć
kuli na stelażu. Oferuje je wiele firm m.
in. Hagen, Trixie oraz Adori. Niezależnie od tego na co
padnie wybór wązne aby średnica kołowrotka czy kuli
odpowiadała rozmiarom zwierzątka. Mniejszym myszkom
wystarczą odpowiednio mniejsze kołowrotki, większy mógłby
wręcz być dla mnich za ciężki. Większe myszki, jak np.
rasowe powinny mieć większe karuzele, gdyż zbyt małe
mogą wpływać negatywnie na stan ich kręgosłupa.

Bundz w JoggingBall (Adori)
INNE
ZABAWKI
To,
jakie inne zabawki umieścimy w mysiej klatce zależy już
tylko od naszej wyobraźni, ja mogę coś nie coś
podpowiedzieć. Wielkim plusem jest fakt, że chyba każdą
zabawkę kupną możemy zastąpić własnoręcznie zrobioną.
Ponieważ
myszki lubią się przeciskać przez tunele możemy im
zakupić części zestawu Hagen, nawet jeśli nie mamy
klatki tej firmy, możemy te części po prostu położyć
na ściółce. Jest dość duży wybór takich rurek, a
ich koszt nie jest duży, w zależności od wielkości,
około 10 zł jedna, a starczy nam na długo.


Tunel Trixie po niedługim czasie użytkowania
przez moje myszy
Kolejną
tego typu zabawką jest materiałowy tunel np. firmy
Trixie. Tunel tej firmy zrobiony jest z wysokiej jakości
nici nylonowej, jego długość to 25 cm, zaś średnica 6
cm. Kosztuje około 10 zł, jeśli tyle nie mamy nie jest
problemem wykonać go samemu albo nawet poprosić mamę
czy babcie. W środku należy wszyć drut, aby tunel nie
stracił kształtu.

Zabawki
dla myszek można też zapożyczyć ze sklepowego działu
dla papug. Producenci oferują różne ciekawe podwieszane
zabawki tego typu. Bardzo fajnymi akcesoriami są np.
drabinka firmy Adori (ok. 7 zł), pierścień z pomponem (od
10 zł), kółka plastikowe w zestawie (około 11 zł)
oraz pojedyncze firmy Hagen (ok. 3 zł), "Hopsnik"
- huśtawka dwupoziomowa (ok. 6 zł) czy ANI firmy
FerPlast (ok. 15 zł). Można uznać, że cena nie jest
wygórowana, jeśli zdecydujemy się kupić jedną zabawkę
raz na jakiś czas, a zrezygnować z kilku batoników czy
czekolady.


Mysie zabawki, które mogliśmy
podziwiać na Targach Zoologicznych w 2005 roku
NIEBEZPIECZNE
ZABAWKI
Chciałam
uprzedzić przed zakupem, a szczególnie użytkowaniem
niektórych zabawek przeznaczonych dla gryzoni. Wiele
kontrowesji jest w okół tzw. kuli do biegania. Wkłada
się do niej gryzonia, i dzeki temu ma on "swobodnie"
biegać po mieszkaniu. Jednak kule te są użytkowane często
niewłaściewie. Właściciele władają do nich gryzonie,
często zaklejąjąc jeszcze wejścia taśmą, dla pewności
że nie ucieknie, i pozostawiają go na wiele godzin. Jest
to bardzo niebezpieczne, bo mimo otworów w tej zabawce
jest w nich bardzo duszno, i taka zabawa może się skończyć
tragicznie. Bieganie w takiej kuli jest bezpieczne tylko
przez krótki czas, jednak nie wiadomo jak zwierzak czuje
się w taki pomieszczeniu. Prawdopodobnie biega w nim, bo
próbuje się wydostać, i nie jest to wcale dla niego
swoboda. Bardzo podobną zabawką jest samochód dla
gryzonia. Jest ona równie niebezpieczna co kula, a jej
wygląd pokazuje, że ma służyć ona też człowiekowi
za zabawkę, a dokładnie dziecku. Srach pomyśleć, jak
może się dla gryzonia skończyć taka zabawa jeśli np.
dzecku wpadnie do głowy pomóc mu w jeździe.


|