|
OPIEKA W
CZASIE WYJAZDU
Jeśli
nie ma możliwości zabrania ze sobą na wakacje czy inny
wyjazd myszy, trzeba im zapewnić odpowiednią opiekę. W
przypadku gryzonia, a takiej "reputacji", może
to nie być łatwe. Najlepiej skorzystać z pomocy, którą
zwierzątko zna, i która odpowiedzialnie się nim zajmie.
Podstawą jest zapewnienie pokarmu i wody, a najlepiej też
ruchu, i w miarę potrzeby zmiana ściółki. Jak widać
nie są to zajęcia wymagające wiele od tymczasowego
opiekuna. Jeśli nie posiada się odpowiedniej osoby wśród
rodziny i znajomych polecam skorzystanie z portalu PetSitter.pl
- serwisu opieki nad zwierzętami. Można też poszukać
ogłoszenia w gazecie lub dowiedzieć się o zaufany hotel
dla zwierząt. Najlepiej zapoznać wcześniej zwierzę z
tymczasowym opiekunem, aby się z nim oswoiło. Przy
okazji można stwierdzić w jakimś stopniu, jak dana
osoba radzi sobie z gryzoniem.
Podczas
nieobecności właściela opiekun powinien mieć
pozostawione szczegółowe informacje odnośnie karmienia,
pojenia, i innych zajęć pielęgnacyjnych. Trzeba tez
pozostawić zapasy pokarmu i ściółki, ewentualnie
zalecenia jakiej firmy powinny być i gdzie je kupić.
Opiekunowi oszczędzi nerwów jeśli zostanie
poinformowany o zwyczajach zwierzęcia, które mogły by
go zaskoczyć czy zmartwić. Przede wszystkim należy
zostawić kontakt do siebie i najlepiej do zaufanej
znajomej osoby będącej na miejscu, a także adres i
telefon weterynarza.
MYSZ W
PODRÓŻY
Myszy
znoszą podróż dużo lepiej niż szczury czy część psów
i kotów. Bez problemów radzą sobie nawet z dość długą
jazdą samochodem. Transportować je można z klatce lub
specjalnym transporterze,
pod warunkiem, że jest do niego przyzwyczajona i czuje się
tam bezpiecznie. Dobrze jest zapewnić zwierzęciu
zajęcie w postaci zabawek, np. kołowrotka, rurek
papierowych do gryzienia. Nie trzeba się przejmować, że
myszki mogą wymiotować w trakcie podróży, gdyż nie
jest to możliwe w ich przypadku, ze względu na budowę
ich organizmu.
W
trakcie drogi zwierze powinno mieć zapewniony pokarm i
wodę. Ta ostatnia powinna znajdować się w pojniku, gdyż
z miseczki może zostać łatwo rozlana. Wodę można
uzupełniać ze specjalnie przygotowanej do tego butelki,
jednak problemem pozostają mokre wiórki. Jeśli jednak
nie ma możliwości zamontowania pojnika, najlepiej będzie
podać też zwierzęciu soczyste owoce, np. jabłko, ogórek.
Klatkę
lub transporter najlepiej umieścić na kolanach lub na
podłodze samochodu. To drugie rozwiązanie jest dobre zwłaszcza
jeśli temperatura w dniu podróży będzie wysoka. Trzeba
jednak uważać, żeby chłodne powietrze klimatyzacji nie
spowodowało choroby u zwierząt. Podobnie jeśli danego
dnia będzie niska temperatura, klatkę lub transporter
należy okryć kocem, ręcznikiem lub innym materiałem,
żeby zwierzęta się nie wyziębiły.

|